DANE KONTAKTOWE ANCYMONKA, MOŻNA SIĘ ZGŁASZAĆ OSOBIŚCIE. Prosimy o kontakt telefoniczny (607 448 368) lub email: ancymonekfaber@gmail.com

OBECNIE PLANOWANY TERMIN WIZYT U ANCYMONKA 16 i 17.10.21, PROSIMY O ZGŁOSZENIA.

DANE KONTAKTOWE MEPHISTO, MOŻNA SIĘ ZGŁASZAĆ OSOBIŚCIE. Prosimy o kontakt telefoniczny (699 258 514), email: mephisto1faber@gmail.com

Recenzje naszych gości przedstawiamy poniżej. Wszystkich odwiedzających zachęcamy do napisania krótkiej relacji. Nasi czytelnicy czekają na Państwa wpisy. Inicjatywa naszych spotkań z Wami, naszymi czytelnikami z pewnością będzie kontynuowana.

“Miałem ogromną przyjemność uczestniczyć w ostatnią niedzielę w odsłuchach u Mephisto oraz u Ancymonka, prawdziwych pasjonatów audio i koneserów muzyki, którzy pielęgnują swoje zamiłowanie do granic doskonałości.  Zdawałem sobie spraw jakie będą tego konsekwencje, że zapragnę chociaż trochę uzyskać podobny efekt grania w swoim skromym pokoju odsłuchowym. Niestety,  nie będzie to takie proste. Okazuje się, że do prawdziwego grania potrzeba potężnych kolumn głośnikowych i co najważniejsze jeszcze potężniejszego wzmacniacza. Wzmacniacz VTL z dwunastoma lampami mocy zagrał przepięknie, oddając w pełni realizm muzyki, którą można było słuchać godzinami. Z kolei Amplifon WM300 to już jest dosłownie dzieło sztuki, wrażenia z odsłuchu są niewyobrażalne, przenosimy się w inny wymiar, dźwięk nas otacza, bas wgniata w fotel, wokale powodują gęsią skórkę. Czystość, przestrzeń i dynamika jest na najwyższym poziomie. Oczywiście bez odpowiednich kolumn nie było by to możliwe, tutaj Wilson Audio Sasha DAW spełniają swoją rolę. Jest tak jak powinno być. Kolumny są wręcz idealne. 

Na pewno wrażenia z odsłuchu zapadną mi długo w pamięci. Być może kiedyś uda mi się stworzyć chociaż namiastkę takiego sytemu i pokoju odsłuchowego.”

Audiofil Wrocław

“Spotkanie na odsłuchu zestawu systemu Pana Rafała (Ancymontka) w minioną niedzielę nadzwyczaj udane, wnoszące nowe doświadczenia, poszerzające wiedzę oraz nowe znajomości. Pan Rafał posiada dużą szeroko rozumianą wiedzę audio oraz doświadczenia, którymi potrafi się podzielić. Sam system robi ogromne wrażenia wizualne jak i brzmieniowe. Pomieszczenie odsłuchowe profesjonalnie przygotowane akustycznie z ogromną ciekawością jechaliśmy je zobaczyć jak i sprawdzić pod kątem wrażeń odsłuchowych, których oczywiście nie zabrakło. Sama akustyka tak przygotowanego pomieszczenia (tu należy wspomnieć o 18m2 jako standardowy pokój dzienny większości mieszkań) pozwala na zainstalowanie sprzętu wagi nie tylko koguciej, ale średniej jak i nawet ciężkiej. Przy różnorodnym repertuarze mogliśmy rozkoszować się pełnym, namacalnym i soczystym dźwiękiem, dociążonym, nasyconym i nie zwykle poukładanym na scenie. Zestawy Wilson Audio poradziły sobie zarówno z klasyką jak i wariacjami perkusyjnymi dając ogromną radość przy odsłuchu. Dziękuje za możliwość podłączenia własnego zestawu kolumn Tannoy, zdobyte doświadczenie pozwala na ukierunkowanie dalszego rozwoju w świecie audio.”

Pan Adrian

“Mialem okazje wziac udzial w odsluchach.
Po krotce, dzielac sie wrazeniami, zestawy oraz pomieszczenia obu recenzentow pozwalaja „zatopic sie” w muzyce.
Testowane byly rozmaite gatunki, od muzyki elektronicznej, przez jazz, klasyke, stare kawalki, az po ciezkie brzmienia.
Praktycznie kazdy utwor „wciagal” i zachecal do odsluchu do samego konca.
Przestrzen, scena, plany rysowane za linia kolumn, wszystko tworzy niesamowite wrazenie.
Kultura grania, pelna kontrola niskich pasm, latwosc w odtworzeniu kazdego instrumentu, niesamowicie czysta rozdzielcza gora, potega i skala to cechy jakie zapamietalem sluchajac Wilsonow Sasha DAW.
Goraco zachecam do posluchania, takie doswiadczenie moze pomoc uzmyslowic sobie czego szukac w muzyce i do czego dazyc.
Czas spedzony u obu Panow to rowniez cenne wymiany doswiadczeniami ktorych czesto prozno szukac w belkocie opinii, forum internetowych, gdzie kazdy ma swoj punkt widzenia i nieznaną nam „dojrzalosc” w audio.
Dziekuje! Chetnie jeszcze kiedys odwiedze obie lokacje!”

Pan Rudolf

“I mnie udało się spotkać z Rafałem (Ancymonek) w jego muzycznej jaskini. W przypadku zestawu Rafała mamy do czynienia z przemyślanym torem cyfrowej reprodukcji na najwyższym poziomie. Staszowskie kolosy od Amplifiony sanktuarium polskiego hi-endu wysterowują Sasha DAW z lekkością, swobodą i kontrolą w pełnym zakresie pasma. W budowaniu spektaklu pomaga świetny i wielokrotnie nagradzany DCS Debussy. Aż strach pomyśleć co potrafi Vivaldi z tej samej “stajni”. ciekaw byłbym porównania z Big 7 lub GA od Lampizatora. W niewielkim stosunkowo pomieszczeniu można było spodziewać się istnej kakofonii dźwieków przy wyższych poziomach spl a tu co, …nic takiego. Pogłos świetnie opanowany w normie, nie mierzyłem ale zapewne ok 0,4-0,5 s, mody własne pomieszczenia zneutralizowane, adaptacja sufitu wzorowa, pomieszczenie nie jest przetłumione, jest żywe, z piękną holografią. Niewidoczne dla oka ale dobrze funkcjonujące pułapki basowe i wspaniałej roboty ogromne dyfuzory Schroedera 2D. Dopełnieniem klimatu jest przyjemne, nastrojowe oświetlenie pokoju odsłuchowego.
Było zatem tak jak być powinno, czyli spójnie, przestrzenie, precyzyjnie i lekko. Bardzo przyjemny dla ucha, miękki sposób podawania dźwięku, obfitujący w szczegóły lecz bez przesadnego konturowania. Mimo lekkości bynajmniej nie brakowało odpowiedniego wypełniania i masy. Naprawdę bardzo mocny, wyczynowy set z polskim sercem i bardzo miłe popołudniowe spotkanie z przesympatycznym imiennikiem i właścicielem zestawu w równie pięknym pokoju odsłuchowym. Żal tylko było wychodzić. Na miejscu Rafała obawiał bym się natarczywych gości, którzy mogą chcieć słuchać bez końca, do czasu ich przymusowej eksmisji. Gratulacje i do zobaczyska!”

Pan Rafał

“Odsłuchy u Ancymonka czyli spotkanie trzech leworękich

Zbierałem się od dłuższego czasu aby napisać kilka słów z odsłuchów w Łodzi u Ancymonka. Dzięki uprzejmości gospodarza mieliśmy możliwość dokonać odsłuchu jeszcze w dniu 09.10.2021. I stało się. Same pomieszczenie to uczta nie tylko dla melomana akustyki ale i plastyka. Aranżacja pomieszczenia jest bardzo przemyślna i mimo niewielkich gabarytów niecałe 20m2 udało się zamontować ustroje Schroedera i binarne. Dodatkowo dyfuzory tegoż Pana. A sufit? a jakże! Jednym słowem, pomieszczenie pięknie wytłumione. Pisze o tym gdyż Rafał słusznie podkreślał fakt, że istotnym elementem jest akustyka pomieszczenia. Niby każdy o tym wie ale niewielu umie poradzić z tym, gdyż kwestia żony ,kwiatów i wiszącego telewizora , jest nie do pokonania…
Wracając do dźwięku Odbiór muzyki był naprawdę wyjątkowy Wg. mnie dźwięk „Rodził się” Chodzi o to że tworzył się gdzieś z przodu zawieszony na niewidzialnej wirtualnej ścianie. Pojedyncze dźwięki tworzyły grupy a te z lekkością i finezją tworzyły przedstawienie. Tak przedstawienie muzyczne w którym w jakiś sposób współuczestniczyłem To było nie artystyczne a duchowe przeżycie gdzieś na skraju mistycyzmu. Byłem rozdarty pomiędzy muzyką a rozmową z Ancymonkiem. Z jednej strony Ciekawy i bardzo miły i gościnny człowiek a z drugiej strony muzyka którą trudno zapomnieć i chce się słuchać. Dodam że gospodarz nie tylko uraczył nas kontaktem z piękną grecką boginią Euterpe która w magiczny sposób grała na Aulos Rafał nakarmił nas do syta! Dzięki temu pierwszy raz w życiu spotkałem się w sytuacji gdzie trzech leworękich biesiadowało przy syto zastawionym stole Z tego miejsca chciałbym Rafale, podziękować małżonce która przyczyniła się do powypychania naszych brzuchów
U Rafała byliśmy 2 może 3 godziny i były to godziny nauki pokory Dzięki temu miałem możliwość porównać w jaką stronę preferencji muzycznych mogę iść i jak daleko mogę zajść. Były to wspaniałe chwile i wielkie dzięki Rafale za poświęcony czas W końcu wielu z nas ma rodziny i wolne weekendy ale nie wielu poświęci bezinteresownie godziny czasu dla ludzi których pierwszy raz w życiu widzi i poznaje…
Jeszcze raz dziękujemy Ci

Robert i Maciek”

“Dzięki uprzejmości Rafała i ja byłem na prezentacji jaką nam Rafał przeprowadził .Dał mi potem laptopa i sam mogłem swoich utworów posłuchać .Brzmienie z niesłychaną dynamiką i konturowością ,ani na moment bas nie stal się wolny czy leniwy ,brzmiał z kopniakiem i dynamiką jakiej chyba jeszcze nigdy nie słyszałem .Pisze chyba bo dużo w życiu słuchałem ,a przyjechałem do Rafała bo mam Wilsony Yvette ,ale u mnie to namiastka tego dźwięku ,prawdopodobnie dlatego że elektronika jest na wyśrubowanym poziomie ,a akustyka na wybitnym .No cóż u mnie z Krellem to słabiej ,ale i tak jestem zadowolony.

Scena u Rafała i przestrzeń to coś niewiarygodnego .Rozmawiałem kiedyś telefonicznie z Szymonem na temat akustyki i widzę że jestem przy nim amatorem przez duże A, ogromna wiedza i wnikliwość w sprawy które większość akustyków chyba nie zna , sam też popełniłem akustykę w swoim domu, tą wiedzę słychać w pokoju Rafała .Brawo panowie ,wracacie mi wiarę w to że mnóstwo opinii recenzji jest po prostu pisana przez słabo wyszkolonych (osłuchanych) recenzentów którzy niewiele w życiu słyszeli. Pozdrowienia dla domowników ,dziękuję za ciasto (pyszne) i napitek.”

Krzysiek, Zabrze

Jako pierwszy, niezależny portal testów audio, chcielibyśmy zaprosić wszystkich chętnych do udziału w nowym projekcie. ODSŁUCHACH NASZYCH CZYTELNIKÓW I MIŁOŚNIKÓW DOBREGO BRZMIENIA. Nasi recenzenci ZAPRASZAJĄ wszystkich chętnych na prywatne odsłuchy posiadanych systemów oraz testowanych urządzeń. Będzie nam bardzo miło gościć fanów dobrego brzmienia i poznać Was osobiście. Dzięki temu nasi czytelnicy zyskają możliwość poznania naszego punku widzenia oraz systemów odniesienia, których używamy do codziennych porównań. W zamian oczekujemy jedynie krótkiego opisu (dłuższe recenzje mile widziane) zastanego zestawu i odsłuchiwanych urządzeń. Wasze wpisy i recenzje zostaną umieszczone na blogu szymonfaber w poniższym wątku, będą stanowić cenny zasób wiedzy dla nowych adeptów naszego hobby. Ze względu na komfort odsłuchów i możliwości lokalowe zapraszamy jednorazowo maksymalnie 4 osoby. Prosimy o zgłoszenia w komentarzach oraz na adres email: szymonfaber.pl@gmail.com Proszę podać numer telefonu kontaktowego. Pomieszczenia znajdują się w promieniu 10km od Łodzi.

Zapraszamy z Waszym sprzętem, będzie możliwość sprawdzenia własnych urządzeń w doskonałej akustyce!

Prosimy o informację czy taka inicjatywa Wam się podoba i czy jesteście nią zainteresowani.

DANE KONTAKTOWE ANCYMONKA, MOŻNA SIĘ ZGŁASZAĆ OSOBIŚCIE. Prosimy o kontakt telefoniczny (607 448 368) lub email: ancymonekfaber@gmail.com

OBECNIE PLANOWANY TERMIN WIZYT U ANCYMONKA 16 i 17.10.21, PROSIMY O ZGŁOSZENIA.

DANE KONTAKTOWE MEPHISTO, MOŻNA SIĘ ZGŁASZAĆ OSOBIŚCIE. Prosimy o kontakt telefoniczny (699 258 514), email: mephisto1faber@gmail.com

Pozdrawiamy zespół recenzentów Szymonfaber

Na początek dwa systemy Ancymonka (pokój 18m2):

Oraz Mephisto (pokój około 30m2):

8 komentarzy

  1. Świetna ninicjatywa. Już napisałem email z zapytaniem o termin. Byłem na prezentacji Wilsonów u dealera w Kutnie. To najlepszy dźwięk jaki dane mi było słyszeć. Są na mojej liście priorytetów number 1.

    StasekSzymis
  2. Spotkanie na odsłuchu zestawu systemu Pana Rafała (Ancymontka) w minioną niedzielę nadzwyczaj udane, wnoszące nowe doświadczenia, poszerzające wiedzę oraz nowe znajomości. Pan Rafał posiada dużą szeroko rozumianą wiedzę audio oraz doświadczenia, którymi potrafi się podzielić. Sam system robi ogromne wrażenia wizualne jak i brzmieniowe. Pomieszczenie odsłuchowe profesjonalnie przygotowane akustycznie z ogromną ciekawością jechaliśmy je zobaczyć jak i sprawdzić pod kątem wrażeń odsłuchowych, których oczywiście nie zabrakło. Sama akustyka tak przygotowanego pomieszczenia (tu należy wspomnieć o 18m2 jako standardowy pokój dzienny większości mieszkań) pozwala na zainstalowanie sprzętu wagi nie tylko koguciej, ale średniej jak i nawet ciężkiej. Przy różnorodnym repertuarze mogliśmy rozkoszować się pełnym, namacalnym i soczystym dźwiękiem, dociążonym, nasyconym i nie zwykle poukładanym na scenie. Zestawy Wilson Audio poradziły sobie zarówno z klasyką jak i wariacjami perkusyjnymi dając ogromną radość przy odsłuchu. Dziękuje za możliwość podłączenia własnego zestawu kolumn Tannoy, zdobyte doświadczenie pozwala na ukierunkowanie dalszego rozwoju w świecie audio.

    AdrianRybak
  3. Mialem okazje wziac udzial w odsluchach.
    Po krotce, dzielac sie wrazeniami, zestawy oraz pomieszczenia obu recenzentow pozwalaja „zatopic sie” w muzyce.
    Testowane byly rozmaite gatunki, od muzyki elektronicznej, przez jazz, klasyke, stare kawalki, az po ciezkie brzmienia.
    Praktycznie kazdy utwor „wciagal” i zachecal do odsluchu do samego konca.
    Przestrzen, scena, plany rysowane za linia kolumn, wszystko tworzy niesamowite wrazenie.
    Kultura grania, pelna kontrola niskich pasm, latwosc w odtworzeniu kazdego instrumentu, niesamowicie czysta rozdzielcza gora, potega i skala to cechy jakie zapamietalem sluchajac Wilsonow Sasha DAW.
    Goraco zachecam do posluchania, takie doswiadczenie moze pomoc uzmyslowic sobie czego szukac w muzyce i do czego dazyc.
    Czas spedzony u obu Panow to rowniez cenne wymiany doswiadczeniami ktorych czesto prozno szukac w belkocie opinii, forum internetowych, gdzie kazdy ma swoj punkt widzenia i nieznaną nam „dojrzalosc” w audio.
    Dziekuje! Chetnie jeszcze kiedys odwiedze obie lokacje!

    Rudolf_WWA
  4. I mnie udało się spotkać z Rafałem w jego muzycznej jaskini. W przypadku zestawu Rafała mamy do czynienia z przemyślanym torem cyfrowej reprodukcji na najwyższym poziomie. Staszowskie kolosy od Amplifiony sanktuarium polskiego hi-endu wysterowują Sasha DAW z lekkością, swobodą i kontrolą w pełnym zakresie pasma. W budowaniu spektaklu pomaga świetny i wielokrotnie nagradzany DCS Debussy. Aż strach pomyśleć co potrafi Vivaldi z tej samej “stajni”. ciekaw byłbym porównania z Big 7 lub GA od Lampizatora. W niewielkim stosunkowo pomieszczeniu można było spodziewać się istnej kakofonii dźwieków przy wyższych poziomach spl a tu co, …nic takiego. Pogłos świetnie opanowany w normie, nie mierzyłem ale zapewne ok 0,4-0,5 s, mody własne pomieszczenia zneutralizowane, adaptacja sufitu wzorowa, pomieszczenie nie jest przetłumione, jest żywe, z piękną holografią. Niewidoczne dla oka ale dobrze funkcjonujące pułapki basowe i wspaniałej roboty ogromne dyfuzory Schroedera 2D. Dopełnieniem klimatu jest przyjemne, nastrojowe oświetlenie pokoju odsłuchowego.
    Było zatem tak jak być powinno, czyli spójnie, przestrzenie, precyzyjnie i lekko. Bardzo przyjemny dla ucha, miękki sposób podawania dźwięku, obfitujący w szczegóły lecz bez przesadnego konturowania. Mimo lekkości bynajmniej nie brakowało odpowiedniego wypełniania i masy. Naprawdę bardzo mocny, wyczynowy set z polskim sercem i bardzo miłe popołudniowe spotkanie z przesympatycznym imiennikiem i właścicielem zestawu w równie pięknym pokoju odsłuchowym. Żal tylko było wychodzić. Na miejscu Rafała obawiał bym się natarczywych gości, którzy mogą chcieć słuchać bez końca, do czasu ich przymusowej eksmisji. Gratulacje i do zobaczyska!

    Stevland H. Judkins
  5. Odsłuchy u Ancymonka czyli spotkanie trzech leworękich

    Zbierałem się od dłuższego czasu aby napisać kilka słów z odsłuchów w Łodzi u Ancymonka Dzięki uprzejmości gospodarza mieliśmy możliwość dokonać odsłuchu jeszcze w dniu 09.10.2021 I stało się. Same pomieszczenie do uczta nie tylko dla melomana akustyki ale i plastyka. Aranżacja pomieszczenia jest bardzo przemyślna i mimo niewielkich gabarytów nie całe 20m2 Udało się Zamontować ustroje Schroedera i binarne. Dodatkowo dyfuzory tegoż Pana. A sufit? a jakże! Jednym słowem, pomieszczenie pięknie wytłumione. Pisze o tym gdyż Rafał słusznie podkreślał fakt, że istotnym elementem jest akustyka pomieszczenia. Niby każdy o tym wie ale niewielu umie poradzić z tym, gdyż kwestia żony ,kwiatów i wiszącego telewizora☹ , jest nie do pokonania…
    Wracając do dźwięku Odbiór muzyki był naprawdę wyjątkowy Wg. mnie dźwięk „Rodził się” Chodzi o to że tworzył się gdzieś z przodu zawieszony na niewidzialnej wirtualnej ścianie. Pojedyncze dźwięki tworzyły grupy a te z lekkością i finezją tworzyły przedstawienie. Tak przedstawienie muzyczne w którym w jakiś sposób współuczestniczyłem To było nie artystyczne a duchowe przeżycie gdzieś na skraju mistycyzmu. Byłem rozdarty pomiędzy muzyką a rozmową z Ancymonkiem. Z jednej strony Ciekawy i bardzo miły i gościnny człowiek a z drugiej strony muzyka którą trudno zapomnieć i chce się słuchać. Dodam że gospodarz nie tylko uraczył nas kontaktem z piękną grecką boginią Euterpe która w magiczny sposób grała na Aulos Rafał nakarmił nas do syta! Dzięki temu pierwszy raz w życiu spotkałem się w sytuacji gdzie trzech leworękich biesiadowało przy syto zastawionym stole Z tego miejsca chciałbym Rafale, podziękować małżonce która przyczyniła się do powypychania naszych brzuchów?
    U Rafała byliśmy 2 może 3 godziny i były to godziny nauki pokory Dzięki temu miałem możliwość porównać w jaką stronę preferencji muzycznych mogę iść i jak daleko mogę zajść. Były to wspaniałe chwile i wielkie dzięki Rafale za poświęcony czas W końcu wielu z nas ma rodziny i wolne weekendy ale nie wielu poświęci bezinteresownie godziny czasu dla ludzi których pierwszy raz w życiu widzi i poznaje…
    Jeszcze raz dziękujemy Ci
    Robert i Maciek

    Robert
  6. Dzięki gościnie Rafała Ancymonka, byliśmy wraz z kolegą gośćmi w Jego jakże uroczej “samotni” audiofila. Gospodarz bardzo wyrozumiały, cierpliwy, dający się wypowiedzieć, nie narzucający swoich poglądów, Sprzęt pierwsza klasa, ogromne wrażenie robi aranżacja akustyczna pomieszczenia, z jakim pietyzmem jest wszystko dopasowane, dobrane, poustawiane. Dźwięk to przede wszystkim wielka bezpośredniość, rzetelność jak i ogromny wolumen, właściwie bez limitów. Słychać każdy dźwięk jaki realizator, muzyk umieścił na nagraniu, bez maskowania gorszego zakresu sprzętu tym bardziej dopracowanym, mówiąc krótko, liniowość. Dziękuję za miłe spędzone niedzielne popołudnie.

    Adam
  7. Dzięki uprzejmości Rafała i ja byłem na prezentacji jaką nam Rafał przeprowadził .Dał mi potem laptopa i sam mogłem swoich utworów posłuchać .Brzmienie z niesłychaną dynamiką i konturowością ,ani na moment bas nie stal się wolny czy leniwy ,brzmiał z kopniakiem i dynamiką jakiej chyba jeszcze nigdy nie słyszałem .Pisze chyba bo dużo w życiu słuchałem ,a przyjechałem do Rafała bo mam Wilsony Yvette ,ale u mnie to namiastka tego dźwięku ,prawdopodobnie dlatego że elektronika jest na wyśrubowanym poziomie ,a akustyka na wybitnym .No cóż u mnie z Krellem to słabiej ,ale i tak jestem zadowolony.

    Scena u Rafała i przestrzeń to coś niewiarygodnego .Rozmawiałem kiedyś telefonicznie z Szymonem na temat akustyki i widzę że jestem przy nim amatorem przez duże A, ogromna wiedza i wnikliwość w sprawy które większość akustyków chyba nie zna , sam też popełniłem akustykę w swoim domu, tą wiedzę słychać w pokoju Rafała .Brawo panowie ,wracacie mi wiarę w to że mnóstwo opinii recenzji jest po prostu pisana przez słabo wyszkolonych (obsłuchanych) recenzentów którzy niewiele w życiu słyszeli. Pozdrowienia dla domowników ,dziękuję za ciasto (pyszne) i napitek.

    Krzysiek ,Zabrze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.